Zabawy plastyczno-konstrukcyjne

Czym jest wizytówka dla dziecka?

Pierwsze skojarzenie dziecka ze swoim imieniem- wzorem graficznym-  metoda G. Domana

( globalne odczytanie wyrazu). Zapoznanie dziecka z literami, ich kształtem, rodzajem.

Początkowe zajęcia przeznaczamy na wykonanie swojej barwnej wizytówki. Imię i nazwisko wklejamy jako nadruk komputerowy dla oswojenia się z pismem. Większość przedszkolaków potrafi się podpisać więc dodatkowo robi to samodzielnie. Atrakcje stanowią wymyślne wzory, skojarzenia z imieniem oraz barwne naklejki.

Wizytówki uatrakcyjniają witryny okienne, widoczne miejsce w sali oraz kalendarz urodzinowy. Każdy czuje tutaj swoją obecność.

Kiedy jesteśmy razem uczymy się własnych imion

– Gra „Szukanie własnego imienia”( na tablicy, w różnych miejscach ulokowanych w sali)

– Zabawa „Imię do imiona”- może jest jakaś para lub grupa osób o tym samym imieniu?

– „Berek imienny”- dzieci czekają na imię wypowiedziane przez osobę prowadzącą. Wywołane dziecko jest „berkiem” i goni pozostałe dzieci do momentu, kiedy prowadzący zmieni imię-berka.

–  „Pościg”- dzieci  ścigają  wskazane przez prowadzącego dziecko, wykrzykując imię sylabami np. Mał-go-sia!!!

 

 

„Szycie pantofla” – dziecko przewleka przez otwory ( wykonane dziurkaczem) w kartonie nitkę lub sznurek. Ćwiczy drobne ruchy, sprawność, zręczność manualną palców i dłoni wykorzystując paluszki zamiast igły. Zabawa jest doskonałą próbą tworzenia węzłów oraz wykonania kokardy.

„Wspominamy wakacje”- -zabawa plastyczno-techniczna

  • wycinanie prostokąta i kwadratów – składanie według instrukcji masztu
  • wyklejanie klejem MAGIK łódeczki, na którą kładziemy strugi z drewna
  • malowanie palcami fal farbą kryjącą.

„Ludki  i zwierzaki z kasztanów”

To doskonały materiał przyrodniczy na aktualną porę roku. Przed rozpoczęciem zajęć omawiamy  bhp ( ostrożne posługiwanie się ostrą wykałaczką i nożyczkami).

W kasztanie, żołędziu śrubokrętem o niewielkiej średnicy lub nożykiem nauczycielka wierci  małe otworki, w które  dzieci wkładają wykałaczki lub zapałki. Ręce można zrobić z owoców dzikiej róży, oczy z bzu, nos z głogu. Aby ludzik stał stabilnie do wykonania stóp potrzebne są płaskie kasztany lub plastelina. Oczywiście nie muszą to być tylko ludziki. Wszystko zależy od naszej wyobraźni: łódki, owady, zwierzaki oraz inne jesienne kompozycje.
Kiedy nasze stwory będą już gotowe, można wyeksponować je na półeczce.

Warto nadać im niebanalne imiona i nazwy – wtedy nasi leśni przyjaciele przestaną być anonimowi. Można także zaproponować dzieciom teatrzyk z leśnych ludków. Świetna zabawa dla całej rodziny gwarantowana!