Przedszkolaki z grupy V radzą sobie ze zdalnym nauczaniem

Dzień dobry!

Ostatni czas był dla nas wyjątkowo trudny. Od 27.10 do 02.11.2020r każdy z nas miał trudne zadanie, a mianowicie- nauczanie zdalne. Wymagało to wysiłku ze strony dzieci, rodziców i nauczycieli, ale znakomicie sobie poradziliśmy!! Oczywiście zajęcia były dostosowane tak, by nie przemęczać dzieci, oraz by dostosować zajęcia do potrzeb. Omawialiśmy zwierzęta, które są zimowymi śpiochami, oraz te które wolą aktywny tryb zimowy. Ponadto udało nam się tworzyć mapy myśli, mimo iż łączyliśmy się tylko za pośrednictwem platformy Microsoft Teams, ale kto sobie poradzi najlepiej, jak nie dzieci z grupy nr V? Wspólnie z rodzicami układaliśmy opowiadanie, które miało zawierać następujące słowa: deszcz, listopad, liście, kolorowo, jesień. Może ktoś spróbuje coś z tego ułożyć i nas zaskoczyć? Zajmowaliśmy się również przeszłością- poznawaliśmy zdjęcia, które wykonywane były w przeszłości, a niektórzy dzięki platformie Teams zaprezentowali swoje zdjęcia z wakacji. Gdy już wróciliśmy do przedszkola oglądaliśmy stare fotografie z kalendarza prezentujące różne wydarzenia z życia rodzinnego, powozy konne, stare kamienice. Dziewczynkom bardzo przypadł do gustu tamten styl: płaszczyki, koronki, falbany, kapelusze. Chłopakom zaś bryczki, meloniki, garnitury. Zainteresowaniem cieszyły się klisze i film jak to dawniej wykonywano zdjęcia. Przedszkolaki starymi- nieczynnymi aparatami bawiły się „w fotografa” wykonując sobie wspólnie różne fotki. Uczyliśmy się nazywać członków naszej bliskiej i dalekiej rodziny z wykorzystaniem pojęć: mama, tata, brat, siostra, babcia, dziadek itd. Omawialiśmy przedmioty codziennego użytku używane dawniej i dzisiaj. Korzystając z pięknej kalendarzowej jesieni wychodzimy na boisko szkolne i bawimy się w różne zabawy np.  „Ciuciubabkę, „Berka” , „Szeleszczące liście”.

Jako dowód naszej kreatywności dodajemy prace plastyczne które wykonywaliśmy w trakcie zajęć zdalnych, oraz tych w przedszkolu.

P.S- wiedzieliście, że wiórki z temperówki można wykorzystać do prac plastycznych? Zobaczcie sami !!

Ponadto w minionym czasie uczyliśmy się na pamięć wiersza Jana Brzechwy pt. „Tydzień”. Tym sposobem utrwalamy dni tygodnia, które każdy ma niemalże w „paluszku”. Dzieciom sprawia radość prezentacja tekstu za pomocą gestów i mimiki. Poniżej prezentujemy teks.

Jan Brzechwa

Tydzień

Tydzień dzieci miał siedmioro:
“Niech się tutaj wszystkie zbiorą!”

Ale przecież nie tak łatwo
Radzić sobie z liczną dziatwą:

Poniedziałek już od wtorku
Poszukuje kota w worku,

Wtorek środę wziął pod brodę:
“Chodźmy sitkiem czerpać wodę.”

Czwartek w górze igłą grzebie
I zaszywa dziury w niebie.

Chcieli pracę skończyć w piątek,
A to ledwie był początek.

Zamyśliła się sobota:
“Toż dopiero jest robota!”

Poszli razem do niedzieli,
Tam porządnie odpoczęli.

Tydzień drapie się w przedziałek:
“No a gdzie jest poniedziałek?”

Poniedziałek już od wtorku
Poszukuje kota w worku –
I tak dalej…

Ważnym punktem w trakcie zajęć są różnego rodzaju zabawy utrwalające kierunki
w przestrzeni: na, pod, za, obok oraz prawa- lewa strona ( nie tylko ręka, ale części ciała). Orientacja w przestrzeni pojawia się w różnego rodzaju kartach pracy, grach planszowych itd.

Dobre pomysły dla  rodziców, czyli jak spędzać czas z dzieckiem:

-Zabawy w przeliczanie w zakresie 10 dowolnych elementów- guzików, klocków, owoców itp.

– Zabawy w klasyfikowanie przedmiotów według podanej cechy- segregowanie guzików na małe i duże; z czterema dziurkami i z dwiema dziurkami; segregowanie warzyw i owoców ze względu kolor itp.

-Zabawy w wysłuchiwanie poznanych głosek, w tym w szczególności głoski e.

-Zabawy w wyszukiwanie w wyrazach poznanych liter, w tym w szczególności liter e, E,

-Czytanie książek- opowiadań i wierszy, wspólne śpiewanie piosenek